-Tak, tak, a gdzie Riker?!- zapytała podniecona. No i wróciła.
-W salonie sie...-nie dokończył bo Ness wepchnęła się do domu i szybko pobiegła do pokoju.
-....dzi. A więc tą miłością jest Riker?
-Taaaa. Przepraszam cię za nią.
-Nic się nie stało, ale mam na nią focha bo ja jestem przystojniejszy, mądrzejszy, zabawniejszy, mam śliczne oczy i włosy.
-I jesteś bardzo skromny-zaśmiałam się.
-No właśnie widzisz jak się rozumiemy.-obydwoje się zaśmialiśmy. Nagle....
OCZAMI ROSS'A
Nagle usłyszałem piski. Taa to chyba Van znalazła Riker'a
OCZAMI VANESSY
Wbiegłam do salonu, na kanapie siedziało prawie całe R5. Gdy zobaczyłam Riker'a zaczęłam krzyczeć.
-Dziewczyno uspokój się. A tak w ogóle kim jesteś i co robisz w naszym domu?-spytał Rocky
- Jestem Vanessa ale mówcie mi Van. Jestem wielką fanką.
- OK. A więc Van jest siostrą Laury i są naszymi nowymi sąsiadkami.-wyjaśnił Ross.
-Aaaa no dobra, to siadajcie i opowiedzcie coś o sobie.-powiedziała Rydel.
Wszyscy usiedliśmy ja najbliżej Riker'a, a Laura obok Ross'a. Nawet do siebie pasują.
OCZAMI ROSS'A
Wszyscy o sobie coś powiedzieli, więc Ell zaproponował żebyśmy obejrzeli jakiś film. Wszyscy się zgodzili.
-No okej ale nie horror bo będę się bała- powiedziały wszystkie trzy na raz (Van, Lau i Delly) i się zaśmiały.
-Nie bój się, możesz przytulić się do mnie-teraz my powiedzieliśmy razem (Rik,Ja i Ell) patrząc na roześmiane dziewczyny.
-No ej-krzyknęliśmy razem.
-Dobra zamknij się-i znów ta sytuacja
-Oglądamy czy nie?!-krzyknął wkurzony Rocky. Taaaa też bym był zdenerwowany.
Wszyscy się rozsiedli, a Ryland przyniósł popcorn (nie ładnie wykorzystywać najmłodszych-od autorki) i zaczęliśmy oglądać ''Cooties'' (polecam-od autorki) Laura przy pierwszej strasznej scenie przytuliła się do mnie i zasnęła. Gdy film się skończył była 23:50.
-Dobra my musimy już iść- powiedziała Van. Chyba nikt nie zauważył że Laura śpi.
-O nie!-krzyknęła Delly i tym właśnie obudziła Laurę-Zostajecie u nas! Nie będziecie się szlajały po nocach!
-Tak Van ma racje pójdziemy już nie chcemy robić kłopotu. To dobranoc, jutro się zobaczymy.-powiedziała i ziewnęła (ooooo tak słodko wygląda gdy jest śpiąca-pomyślałem)
-O nie, nie robicie nam żadnego kłopotu zostajecie i koniec co nie chłopcy?-wszyscy kiwnęliśmy głowami-No!
-No al...-zaczęła Laura
-Nie ma żadnego ''ale'' zrozumiano!-oj z Delly nie zadzieraj bo cię zje ;-)
-No to musimy ustalić kto gdzie śpi.- No i kto by pomyślał Laura śpi u mnie. Dziewczyna próbowała protestować, ale Ryd jest nieugięta. Wziąłem dziewczynę za rękę i zaprowadziłem do mojego pokoju.
-Spoko mam kanapę, mogę na niej spaś a Ty na moim łóżku.
-Nie ja prześpię się na kanapie to w końcu Twój pokój.
-Ale Ty jesteś gościem.- po krótkiej sprzeczce brązowo oka się zgodziła. Dałem Jej moją koszulkę by mogła się przebrać. Poszła do mojej łazienki a ja do łazienki na dół. Gdy wszedłem do pokoju dziewczyny jeszcze nie było, usiadłem na łóżko i patrzałem za okno, była burza. Chwile później Lau wyszła, gdy ją zobaczyłem zaniemówiłem.
Hej kwiatuszki jak się podoba rozdział? Jak wam się podoba nowa płyta R5? Chcecie już raure czy jeszcze nie? Co stanie się dalej? Jak myślicie? Która piosenka najbardziej wam się podoba?
Mi wszystkie, ale najbardziej ta:
Do napisania kwiatuszki<3 i papa
Super rozdział !! KOcham płytę R5 !!!!! CZekam na next :)
OdpowiedzUsuńSuper rozdział kiedy następny?
OdpowiedzUsuń