środa, 8 lipca 2015

Rozdział 1 cz.2

W POPRZEDNIM ROZDZIALE:

-Ojej przepraszam, nic Ci nie jest? Nie zauważyłam Cię. Przepraszam....
-Nic się nie stało. To moja wina.-przerwałem jej-Jestem Ross. A Ty?

OCZAMI ROSS'A


-A ja Laura. Miło Cię poznać.
-Mnie również jest miło.


OCZAMI LAURY


Ross wydawał się być bardzo miły. Zaczęłam z nim rozmawiać, okazało się że ma zespół R5. Wiedziałam że skądś go znam. 
-Tak mi się zdawało że Cię kojarzę.
-Naprawdę?
-Tak! Moja siostra jest waszą wielką fanką. Musze jej powiedzieć że spotkałam brata jej ''męża"- Zaśmiałam się.
-A mogę spytać który z nas nim jest?
-Naprawdę chcesz wiedzieć?-Ross kiwną głową-No dobra, miłością mojej ''kochanej'' siostry jest...- niestety nie dokończyłam bo zadzwonił telefon blondyna.


OCZAMI ROSS'A


Zadzwonił mój telefon. Na ekranie pisało:RYDEL. I w tej właśnie chwili przypomniało mi się po co wyszedłem z domu.Oj coś czuje że umrę. Odebrałem


ROZMOWA TELEFONICZNA: 


-Ross gdzie Ty jesteś?! Wyszedłeś godzinę temu i jeszcze Cię nie ma!-Jezu jak ona krzyczy.
-Przepraszam, ale wpadłem na pewną brunetkę-spojrzałem na Laurę-I się zagadaliśmy.
-A to okej. Może zaproś Ją do nas. Poznamy się.
-Dobra spytam się Jej.
-Okej. Ale przyjdź szybko z tymi zakupami!!!
-Dobra już, ale nie krzycz tak bo mi uszy pękają! I reszcie LA też!!-krzyknąłem i się rozłączyłem.

KONIEC ROZMOWY.

-Laura może chciała byś wpaść i poznać moją ''kochaną'' rodzinkę?
-Przepraszam Cię ale dziś nie mogę, bo razem z siostrą zapoznajemy się z nowymi sąsiadami. Może innym razem?
- No dobrze, a teraz wybacz ale siostra mnie zabije jak zaraz nie przyniosę jej zakupów.
-Taa mam podobnie. To do zobaczenia.
-Pa.- I każdy rozszedł się w swoją stronę.




Hej kwiatuszki macie drugą część. Jak myślicie kto będzie tajemniczym ''mężem'' Vanessy? Jak zareaguje Van gdy Laura powie Jej że spotkała Ross'a? Czy rodzina Marano i Lynch się spotkają? A może coś się wydarzy między Ross'em a Laurą? Jak myślicie?

Tyle pytań, a odpowiedzi nie ma. Next będzie w piątek  Do napisania kwiatuszki<3 buziaczki i papa 





PS. Jak wam się podoba teledysk? Mi bardzo,  zakochałam się w nim, a brat ma mnie już dość. ;-)


2 komentarze:

  1. Świetny rozdział !! Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział, szkoda, że krótki. Czekam na następny c:

    OdpowiedzUsuń